Trzy sposoby na walkę z nieuczciwym naśladownictwem

W dobie dzisiejszego rozpowszechnionego do granic możliwości Internetu jako przedsiębiorcy musimy zabezpieczać się podwójnie, ponieważ nietrudno jest dzisiaj dać się oszukać. Są jednak sprawdzone metody, które możliwość oszukania nas minimalizują.

 

Po pierwsze: prawa autorskie

Najważniejsze na pierwszym etapie tworzenia biznesu jest umowa z osobą, której zleciliśmy przygotowanie graficzne naszego znaku towarowego. W umowie zawsze musi znaleźć się informacja o zrzeknięciu się przez właściciela wszelkich praw autorskich na rzecz zleceniodawcy. To uchroni nas przed nieoczekiwanymi wydarzeniami w przyszłości.

 

Po drugie: Urząd Patentowy

Znak towarowy, który mamy, jest w zasadzie również wszystkim, co mamy. Aby uzyskać większy prestiż w oczach klientów oraz przede wszystkim – by zyskać odpowiednią pomoc prawną oraz opiekę w problematycznych i trudnych do rozwiązania sytuacjach.

 

Po trzecie: zawsze reaguj

Jeśli spotkasz się w jakimkolwiek miejscu o nieuczciwym naśladowaniu – od razu takie fakty zgłaszaj, ponieważ szybka reakcja może zniwelować nieprzyjemne skutki działania konkurencji oraz da zdecydowanie większe szanse na zwycięstwo, jeśli dojdzie do jakiekolwiek konfrontacji pomiędzy dwiema firmami. Dbanie o bezpieczeństwo swoje oraz swoich bliskich jest dzisiaj koniecznością. Reagowanie w każdej sytuacji jest w zasadzie moralnym obowiązkiem każdego przedsiębiorcy.

2 komentarze Dodaj komentarz

  1. Milena napisał(a):

    Najważniejszy jest chyba sam początek, później już jakoś idzie.

  2. Wiktor napisał(a):

    na każdym etapie posiadania firmy trzeba o nią dbać.

Odpowiedz na „WiktorAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *